![]() |
|
podobinskablog trampolina .. i inni |
stuk stuk 2007-05-22 02:12:29 dźwięk, słowo, czas. Rozbija się. Staram się coś udawać. Że jest dobrze. że sobie radzę, ale jestem zbyt naiwna, nieuważna. Gotuję rosół z kamyczków myśląc, że to bulion. Daję się oszukać. Chcę kupić lekarstwo na to wszystko, na młodość, na to o czym chce zapomnieć, a jednocześnie zawsze mieć w pamięci. Pigułki na złość, na przyszłość, na teatr i na niespełnienie... i na słowa, które wypływają z różnych ust a dla każdego znaczą co innego, coś nowego. skomentuj (2) tak 2006-11-07 02:23:28 a poza tym to jestem zepsuta skomentuj (3) Ty 2006-11-07 01:30:59 Stworzyłam Cię z własnych oczu, z szeptów, gestów. Zbudowałam ze słów. I siedziałam pośród Twoich ściągniętych brwi, czasem na policzku. -ale kim jesteś? i gdzie jesteś tak naprawdę - pytasz mnie Czyli co? nie wyszło mi? Marny ze mnie stwórca. a może wogóle mi się nie udało, może Twoje ciało rozsypało się podczas gdy próbowałam je ulepić i wogóle nie powstało. Reszte sama wymyśliłam, a to wszystko nigdy nie istniało? może. Nie byłabym zaskoczona. No dobra... możesz iść już skomentuj (1) nadzieja 2006-05-25 23:33:20 zachłystuję się nadzieją, wylewa mi się ona z oczu, nosa, ust i uszu, spływa długimi potokami aby spłynąć na chodnik, tworząc dookoła mnie kałużę nadziei. Stoję. Wokół mnie kałuża. Nadzieja? Nie. Woda. Deszczowa. Brudna. Bo czasem Cię widzę, ale rękoma dotykam tylko moich mysli o Tobie. I chciałabym zebyś przyszedł tylko na chwilę, a potem mogłabym się wpatrywać w powietrze, w zapach po Tobie. skomentuj (1) Choć tak na prawdę nie istnieje zupełnie... 2006-05-07 01:30:26 tak naprawdę to wydaje mi się że wiem tylko połowę, albo jeszcze mniej. mniej niz jednaktóraś. to może ja zamilknę. nie opowiem o koszmarach. o tych co sie śniły ostatnie noce. Bo miałeś najfajniejsze policzki, najfajniejsze ramiona, najfajniejsze oczy gdy budzisz się rano. ja najwyraźniej od nich nie koszmarzyłam. I tylko ja się mogę teraz martwić. i chodzę. po chodniku. i po tych gównach asfaltowych i gówna mam na podeszwach. a serce? jest wymyślone skomentuj (0) tak, Ty! 2006-04-21 00:52:54 Chodź, podejdź, zapytaj. Zwłaszcza Ty Ty Twoje historie, chodź, chodź, opowiedz. I pomóż mi zobaczyc, zrozumieć. skomentuj (1) . 2006-04-15 16:27:39 A ja wiem jedynie że musi przyjśc taki dzień, który zbudzi we mnie moc. I żeby wszystko co sie dzieje było po to bym to czuła. Ale tak naprawde nie wiem co sie powinno teraz wydarzyć i czy cokolwiek powinno. Chociaz ciągle czekam na tą ogromna piękną i straszną rzecz, która musi sie wydarzyć. Tylko ciągle wydaje mi sie że coraz dłużej będzie to trwało. Bo nie wiem co bedzie jutro, coi bedzie pojutrze, bo nie wiem co zrobię i nie wiem co zrobić. skomentuj (2) |
2007 |